Krótka historia batalionu AK Barbara

Babie Lato 1944
W ruinach pająk sieci snuje,
Czas każe płacić wiosny długi,
Lecz nie żałuję, nie żałuję!
I wszystko spełniłbym raz drugi
Leopold Staff

Akcja „Burza” na Ziemi Tarnowskiej rozpoczęła się na podstawie rozkazu Komendanta Okręgu Kraków AK z 26 lipca 1944 r. W ramach planu tej akcji został zmobilizowany do działań bojowo–dywersyjnych I Batalion 16 Pułku Piechoty Armii Krajowej “Barbara” pod dowództwem kapitana dyplomowanego Eugeniusza Borowskiego pseudonim „Leliwa”. Szlak bojowy tego batalionu rozpoczął się 6 sierpnia 1944r. w rejonie leśniczówki Podlesie koło Machowej na wschód od Tarnowa, następne etapy to: Świniogóra, Księże Podlesie, Dobrocin, Żurowa, Ratówki, Rychwałd, Sucha Góra, Jamna. W oddziale walczyło w ciągu 3 miesięcy od 500 do 700 partyzantów.

Głównym celem działalności militarnej jednostki było przede wszystkim wiązanie sił wroga, dywersja oraz wzbudzanie nadziei na rychły koniec wojny i odzyskanie niepodległości. Podczas II wojny światowej na naszym terenie był to jedyny oddział partyzancki, który niezwykle aktywnie walczył z okupantem. W najbliższym nam paśmie Pogórza Ciężkowickiego batalion Barbara przebywał około miesiąca. Kompania 4 por. „Kaliny” kwaterowała w Lubaszowej. Żołnierze często przychodzili do tzw. Willi OO. Redemptorystów, położonej malowniczo w górnych partiach wioski, aby ugotować w kuchni posiłki. Partyzanckie wypady utrudniały hitlerowcom w wysokim stopniu prowadzenie w dolinie rzeki Białej prac fortyfikacyjnych, budowę bunkrów obronnych, kopanie rowów przeciwpancernych i stanowisk broni maszynowej. Wszystkie te działania spowodowały, że Niemcy postanowili ostatecznie rozprawić się z uciążliwym batalionem. Okupant zarządził koncentrację swoich sił w rejonie Ciężkowic oraz Paleśnicy, 25 września 1944 roku doszło do wielkiego boju pod Jamną. Na szczęście dla naszych bohaterskich chłopców z lasu był to dzień mglisty i deszczowy. Ogromna przewaga sił wroga, brak broni i amunicji nie załamały partyzantów. Przez cały dzień odpierali ataki nieprzyjaciela, ale wieczorem dowódca wydał rozkaz o wycofaniu wszystkich oddziałów. Lokalny przewodnik cudem przeprowadził ich przez szczelny kordon niemiecki. Do dziś nie wiadomo, czy Niemcy nic nie widzieli i nie słyszeli, czy też woleli nie ryzykować bezpośredniego starcia pod koniec wojny. Po tej morderczej walce batalion Barbara podzielił się na kilka mniejszych ugrupowań i prowadził działania bojowe do końca października 1944r. Podczas walk i w obozach koncentracyjnych poległo 52 partyzantów. Niestety, po zakończeniu II wojny światowej wielu zasłużonych ludzi musiało emigrować z kraju. Ci, którzy pozostali byli narażeni na represje. Dopiero dzisiaj możemy w pełni ukazać różnorodność ludzkich postaw podczas wojny i okupacji oraz tragiczne losy tych, którzy przeżyli, ale byli prześladowani za to, że służyli Ojczyźnie. Cześć ich pamięci!

Opracowała Barbara Dusza na podstawie:
Derus Stanisław; Szli partyzanci. Zarys dziejów 1 batalionu 16 pp Armii Krajowej Ziemi Tarnowskiej, kryptonim „Barbara” w 1944 r., Lubaszowa 1996r.
Sikora Krzysztof; Walka i pamięć. Szlakiem I batalionu „Barbara”16pp AK, Warszawa 2008r.