W piątek 9 października o godz. 17.30 rozpoczęliśmy Noc Bibliotek z udziałem uczniów kl. 7. Ze względu na trudną sytuację to oni stali się przedstawicielami chętnych do udziału w tym wydarzeniu czytelników.
Pozostałych starałam się zadowolić możliwością domowej projekcji filmowej.
Nocy Bibliotek towarzyszył w tym roku film „Jakub, Mimmi i gadające psy”, 2019, oparty na książce łotewskiej pisarki Luize Pastore „Maskackas stasts” (niewydanej jeszcze w Polsce), koprodukcja łotewsko-polska w reżyserii Edmundsa Jansonsa (Jēkabs, Mimmi un runājošie suņi).
Nagrodzony przez jury na festiwalu Kino Dzieci 2019 za „empatyczne, wrażliwe i atrakcyjne artystycznie ukazanie historii, która zaskakuje oryginalnością a zarazem porusza ważne współczesne problemy kulturowe i cywilizacyjne świata dzieci i dorosłych”. Współtworzony przez Polaków, oryginalna w formie animacja, która opowiada o budowaniu porozumienia i zachęca do wspólnego działania w trosce o najbliższe otoczenie i przyrodę. Głos dostają tu dzieci i zwierzęta – i robią z nim coś ważnego i pięknego.
Dzięki zastosowaniu poklatkowej techniki cut-out (we współpracy z polskim studiem Letko), film jest jak żywa, pięknie rysowana książka.
Jakub i Mimmi to para kuzynów, którzy niezbyt się lubią. Wkrótce jednak pojawia się szansa, by to zmienić. Wspólne działanie na rzecz środowiska jednoczy ich i sprawia, że czas spędzony u rodziny na zawsze zostanie w pamięci Jakuba.

Wysłano link do filmu 48 czytelnikom oraz do emisji w przedszkolu wraz z materiałami dydaktycznymi.

My rozpoczęliśmy czytaniem opowiadania, ,System” z tomu Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach. Dyskutowaliśmy na temat ŻYCZLIWOŚCI, w czym może się przejawiać, jaki jest jej wpływ na jakość życia ludzi.
Po swobodnych, dość głośnych wypowiedziach przyszedł czas na … głuchą noc.
,,Warsztaty” języka migowego poprowadziła Sabina Krawczyk. Jak mówić nie używając głosu? To nie łatwe, ale jej koleżanki i koledzy szybko opanowali alfabet i z łatwością potrafili wymigać swoje imiona. Pierwszy stopień za nami. Kolejny może za rok.
Dla uruchomienia wyobraźni wykorzystaliśmy grę w ,,czółko”, po której rozpoczęliśmy projekcję filmu. Kilkakrotnie została ona przerwana przez… nocnego owada, który również zjawił się na Nocy Bibliotek. Żartowniś. Siadając i chodząc po tablicy powodował jej unieruchomienie.
Akcja zakończyła się o godzinie 21.00.

Nauczyciel bibliotekarz Małgorzata Musiał

Fotogaleria