Szkolna wigilia

2 stycznia 2017

Moje kochane dzieci,
był taki czas na świecie,
że wcale nie było choinek…

Tak pisze Konstanty Ildefons Gałczyński w swoim wierszu. W naszej szkole choinki nie zabrakło. W tym roku przystrojona była w ekologiczne ozdoby wykonane przez uczniów. Od rana wchodzących do szkoły witały świąteczne zapachy: barszczyku, pierogów z kapustą, piernika. Dzięki dekoracjom i choince czuć było bożonarodzeniową atmosferę. Wszędzie panował ruch i krzątanina. Każdy zajęty był swoimi obowiązkami, aby wszystko wypadło jak najlepiej.

Szkolną Wigilię rozpoczęły występy wokalne poprowadzone przez panią Bogusię Chrzanowską. Świąteczne piosenki, kolędy i pastorałki śpiewająco wprowadziły świąteczny nastrój i dalszą część programu. Na scenie zakrólowały przedszkolaki. Ośnieżone domki, prosta szopka z żłóbkiem, błyskające gwiazdki, śliczne aniołki, pastuszki, królowie, Józef i Maryja. Potem wkroczyła grupa kolędnicza, przygotowana przez panią Anię Totoś. Przebierańcy z kolorową gwiazdą przypomnieli scenę narodzenia Pana Jezusa. W zabawny sposób przedstawiła też scenę z Herodem. Przyjemnym punktem było wręczenie dyplomów i nagród uczestnikom konkursu plastycznego na ekologiczną ozdobę świąteczną lub choinkową. Nie mogło zabraknąć życzeń i łamania się opłatkiem. Rozpoczęła Pani Dyrektor, a potem „wszyscy wszystkim słali życzenia”. Po przełamaniu się opłatkiem można było popróbować wigilijnych specjałów, przygotowanych wspólnie przez Samorząd Uczniowski z pomocą pani Marysi Sztorc, przedszkolaki, panią Dyrektor i panią Terenię. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, bo było w czym wybierać. Najwięcej chętnych było na reniferkowe babeczki, upieczone przez starsze przedszkolaki i panią Anię Cudek. Uroczystość zakończyło wspólne kolędowanie.

Anna Cichy

Fotorelacja